Halvik powstał, żeby wspierać społeczność żeglarską. Na początek zbieramy najzabawniejsze historie z rejsów. Opowiedz nam swoją do 31 grudnia, a autor najlepszej wygra 5 nocy nad morzem w Grzybowie koło Kołobrzegu. Zwycięzcę ogłosimy 5 stycznia 2027.
Apartament w czterogwiazdkowym hotelu w Grzybowie koło Kołobrzegu
Dla 4 osób · basen i spa w cenie
Pobyt w 2027 roku dla autora najzabawniejszej historii żeglarskiej. Termin ustalamy ze zwycięzcą, poza lipcem, sierpniem i okresami świątecznymi. Podatek od nagrody pokrywa organizator.
To prywatny apartament organizatora w hotelu działającym w systemie condo. Hotel nie jest organizatorem konkursu, dlatego w sprawie konkursu i nagrody prosimy pisać do nas, a nie do recepcji.
Takie historie krążą po każdym rejsie. Te nie biorą udziału w konkursie – pokazują, w jakim tonie piszemy. Twoja może wygrać.
Kapitan z YouTube'a
Patent jachtowego sternika morskiego miałem świeżo w kieszeni, a w głowie genialny plan: zabieram całą rodzinę na pierwszy w życiu czarter. Przecież na rejsach byłem wiele razy – co może pójść nie tak?
Czytaj całośćZwiń
Kliknąłem w internecie „rezerwuję”, spakowaliśmy walizki i polecieliśmy do Tajlandii. Żona, trójka dzieci i ja – kapitan.
W marinie stanęliśmy na pomoście, a naprzeciwko nas kołysał się katamaran – nasz dom na najbliższe dni. Moja córka, która ma naprawdę wielkie oczy, otworzyła je jeszcze szerzej i zapytała:
– Tato, a jak się tym w ogóle pływa?
– Skąd mam wiedzieć? – odpowiedziałem zgodnie z prawdą. – Ja nigdy nawet nie stałem na katamaranie.
Cisza. Więc szybko dodałem, najspokojniej, jak umiałem:
– Ale nie martw się. Obejrzałem mnóstwo filmów na YouTubie.
I popłynęliśmy. W samym środku pory deszczowej, z całą rodziną na pokładzie i z kapitanem, który w środku trząsł się bardziej niż żagiel na wietrze. A rejs po Morzu Andamańskim okazał się fantastyczny i wszyscy wrócili cali.
Po rejsie zostaliśmy jeszcze trzy tygodnie na Phukecie. Przez cały pierwszy tydzień budziłem się w nocy i sprawdzałem, czy hotel jest dobrze zacumowany do nabrzeża.
Całe wybrzeże Hiszpanii
Zapisałem się na przelot jachtu z Palmy na Sycylię i namówiłem kolegę, który nigdy nie pływał po morzu. Czemu nie?
Czytaj całośćZwiń
Na lotnisku, przy kawie, kolega się rozkręca: codziennie nowy port, wieczorem imprezy, zwiedzimy całe wybrzeże Hiszpanii!
– O czym ty mówisz? Wsiadamy w Palmie, wysiadamy na Sycylii.
– Jak to? Przecież czytałem w internecie!
Okazało się, że czytał o rejsie etapowym, który właśnie się kończył. Pobladł.
Pół godziny po wyjściu z portu leżał plackiem, a my zmienialiśmy mu tylko worki. Kapitan zdecydował: płyniemy na Minorkę, jak mu nie przejdzie, zostawimy go na lądzie. Na szczęście przeszło.
Trzy dni na jednym halsie
Przelot na Sycylię. Trzy dni na tym samym halsie w mocnym przechyle.
Czytaj całośćZwiń
Spałem w szuflandii na górnej koi, zaparty nogą o ścianę.
W Trapani zostałem jeszcze dwa dni w hotelu. Co rano budziłem się w tej samej pozycji – z nogą na ścianie.
Wybieramy najzabawniejsze historie, jeden manewr do przypomnienia przed rejsem i najważniejsze nowości ze świata żagli. Bez spamu.
Wyniki konkursu jako pierwszy
Zapowiedzi tego, co Halvik szykuje dalej
Kontakt
Pozostańmy w kontakcie
Masz pomysł, pytanie, uwagę do strony albo chcesz z nami współpracować? Napisz – chętnie odpowiemy. Nowości z Halvik znajdziesz też na Facebooku i w newsletterze.